"Osobiście współczuję naszym komikom i kabareciarzom, ponieważ zdaję sobie sprawę, jak ciężko jest wymyślić groteskę, która będzie bardziej absurdalna niż polska rzeczywistość" - autor bloga
"Po przeczytaniu treści na tym blogu, możesz przyjąć punkt widzenia autora, lecz jeśli wolisz możesz pozostać przy swoim zdaniu, żyjąc ze świadomością, że jesteś w błędzie" - autor bloga

środa, 2 lipca 2014

Plastyka

Po przeanalizowaniu zasadności nauki historii w szkole, należy przyjrzeć się również zasadności prowadzenia innych przedmiotów z tzw. koszyka przedmiotów podstawowych. Dlatego dziś na warsztat wchodzi plastyka.

Plastyka, podobnie zresztą jak historia, jest przedmiotem niezwykle potrzebnym. Pozwala uczniowi na wyrażenie się przy pomocy języka niewerbalnego. Przynajmniej na początku. Z upływem czasu plastyka staje się narzędziem do wykrywania u jednostki poważnych zaburzeń psychiczno – rozwojowych jak na przykład ADHD.

Plastyka jest przedmiotem pojawiającym się już
na wczesnych etapach edukacji, a dokładniej od samego początku szkoły podstawowej. Jest ściśle związana z przedmiotami humanistycznymi, takimi jak język polski, środowisko czy przyroda, jako że to głównie z nich czerpie wzorce do motywów przewodnich powstających na niej prac. Dlatego też po każdej omówionej lekturze, uczniowie zmuszani są do rysowania scenek rodzajowych z książki, po każdej wycieczce malują głupoty które widzieli, a jako że głównie wycieczki są do muzeum lb jakiegoś lasu to na zmianę rysuje się albo stado rzeźb albo stado drzew. Ewentualnie po wycieczce do zoo rysuje się zwierzęta. Gdyby jednak zabrakło tematów to istnieją ekwiwalenty zastępcze typu narysuj kim chcesz zostać w przyszłości, gdzie wszyscy malują albo piłkarzy albo wóz strażacki albo królową Bonę.

Z upływem czasu plastyka przyjmuje formę poważnego przedmiotu, do którego uczeń zobowiązany jest posiadać podręcznik wraz z zeszytem ćwiczeń. W podręczniku znajdują się rozdziały dotyczące epok w malarstwie podparte nazwiskami twórców tamtych czasów, a zeszyt ćwieczeń wygląda jak kolorowanka dla dzieci, z tą różnicą że nie ma tam dowolności w używaniu barw, ale trzeba pomalować słonia w stylu klasycystyczno-barokowo-starożytno-współczesnym z uwzględnieniem trendów panujących w kulturze środkowo-wschodniego Iranu z delikatną nutą dekadencji.

Plastyka przybiera różne formy z której najpopularniejszą jest bazgrolenie kredkami na białej kartce. Alternatywą dla kredek są farby plakatowe, które wiążą się ze zwiększonym zużyciem proszku do prania, gdyż tylko 20% użytej farby finalnie zostaje użyte do tworzenia obrazu. Do tego wiąże się to z szeregiem niedogodności, chociażby obowiązkiem rozpoczęcia zajęć od wymarszu do łazienki celem uzupełnienia kubka z wodą do rozmiękczania pędzla. Niestety używanie do tego celu benzyny, alkoholi czy rozpuszczalników jest niedozwolone więc moczenie pędzla w kubku z wodą to jedynie proforma.

Nie zawsze jednak plastyka sprowadza się do rysunków z użyciem kredek, flamastrów, farb i innych narzędzi koloryzujących. Istnieją też formy zwiększonego marnowania papieru takie jak wyrywanki i wycinanki. Do ich wykonywania używa się papieru kolorowego, który przyklejany jest na biały arkusz celem uzyskania efektu, który nijak się ma do zamierzonego. Różnica polega na tym że w wyrywankach odrywa się kawałki papieru co jest frustrujące, bo nigdy nie uzyskuje się zamierzonego kształtu, a w ycinankach wycina się odpowiedni kształt z arkusza kolorowego papieru. Jedno i drugie skutkuje wyłącznie poklejonymi ławkami i resztą mebli w sali lekcyjnej.

Następna grupa zajęć to tworzenie w 3D. Często obserwuje się takie formy aktywności w okresie tematycznie nacechowanym jakąś charakterystyką indywidualną. I tak więc przed świetami Bozego narodzenia ucznie dziergają łańcuszki na choinkę, przed wielkanocą konstruują jakieś pisanki a na wiosne robią kwiatki z krepiny.

A skoro już o wiośnie mowa to sprzyja ona organizacji w ramach zajęć plastyki, tzw. warsztatów. Są to zajęcia plenerowe, w których wyciąga się uczniów na szkolne boisko, sadza na murku i każde rysować krajobraz, czyli budynek szkoły, jakby uczniowie nie mieli już wystarczająco dość na nią patrzeć. Zastanawiające jest też, po cholerę rysować, skoro można wyjąć aparat, zrobić zdjęcie i uzyskać efekt, szybciej, taniej, dokładniej i z większą ilością szczegółów.

Plastyka nie jest klasycznym przedmiotem szkolnym, ponieważ tu najlepszą ocenę otrzymuje nie ten,
który jest w niej najlepszy ale ten kto jest najmniejszym beztalenciem. Stanowi ona zaczątek do rozwoju niebagatelnych zdolności, które mogą objawić się na późniejszych etapach rozwoju człowieka, głównie w postaci bazgrołów na murach i dworcach. Plastyka stanowi więc jedynie element do podbijana średniej końcowej na świadectwie szkolnym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz